Mniej więcej 4 lata temu moja waga wynosiła 58 kilogramów. Była to odpowiednia waga do mojego wzrostu. Czułam się wtedy dobrze fizycznie jak i psychicznie we własnym ciele. Po dwóch ciążach, które nastąpiły w krótkim odstępie czasu między sobą, moja obecna waga jest o wiele za duża. W dużej mierze jest to moja wina (złe odżywianie w czasie ciąży, złe odżywianie po ciąży jednej i drugiej, mało aktywności fizycznej), ale również niestety mam tendencję do tycia. Moja obecna waga to 94 kilogramy. Prawidłowa waga jaką powinnam osiągnąć przy moim wzroście, czyli przy 167 cm to 60 kg.

Tak mam nadwagę. Tak jestem tego świadoma i jestem świadoma konsekwencji tak wysokiej wagi dla mnie.

Od razu Was uspokoję, regularnie robię badania i jestem pod opieką lekarza. Początek roku był dla mnie trudny ze względu na to, że siadał mi słuch i dodatkowo byłam na sterydach. Odsyłam do mojego wcześniejszego wpisu gdzie dowiesz się trochę więcej o mojej przypadłości nagłej głuchoty KLIK. Nadal mam problemy ze słuchem, który ostatnio znowu się pogarsza i w tym tygodniu będę awaryjnie jechać do mojego lekarza. Awaryjnie bo planowaną kontrolę mam dopiero w czerwcu. Sam lekarz powiedział, że mam przyjechać wcześniej jeśli coś będzie nie tak.

Po mimo tego, że trochę mi się ze słuchem ostatnio pogorszyło, nie demotywuje mnie to i podejmuje się walki o lepszą siebie. Muszę bo chcę, bo chcę czuć się lepiej, bo chcę być zdrowa, bo chcę dobrze wyglądać, bo chcę znów czuć się dobrze we własnym ciele.

Nie, nie mam kompleksów po mimo rozciągnietej skóry na brzuchu bo to przypomina mi o tym,  że urodziłam dwójkę wspaniałych, zdrowych dzieci. Zaakceptowałam siebie taką jaką jestem teraz, ale jednak ze względów zdrowotnych bo 34 kg nadwagi to nie jest mało, chce zawalczyć tak naprawdę o zdrowszą wersje siebie. Dla siebie, nie dla innych. Wiem, że dużo ciężkiej pracy przede mną, ale dam radę.

Dieta

Zdecydowałam się na dietę OXY. Dieta białkowo-rotacyjna. Składa się z 4 faz, a każda faza trwa 7 dni. Pierwszy tydzień DETOX, czyli oczyszczanie, drugi tydzień FAT BURNING zwiększona podaż białka aby pobudzić metabolizm, a tym samym spala tkankę tłuszczową, trzeci tydzień to STEP również zwiększona podaż białka, ale bardziej roślinnego (fasola, ciecierzyca, soczewica itd.) , aby w dalszym ciągu utrzymać pobudzony metabolizm i spalanie tkanki tłuszczowej, STABILIZACJA czyli stopniowe wprowadzanie części  składników, które były wykluczone na czas diety w fazie 2 i 3,  np. owoce . Po 4 tygodniach dietę można powtórzyć jeśli nie dotarło się do celu.

Wpierw przeprowadzany jest wywiad online za pośrednictwem ankiety, a potem układana jest dieta. Fajne jest to, że można wymieniać poszczególne produkty lub wymienić cały posiłek. Posiłki są pełnowartościowe, smaczne i łatwe w przygotowaniu. Nie ma nic wymyślnego. Są 3 warianty diety, standardowa dieta, opcja vege oraz vege fish czyli dla tych, którzy nie jedzą mięsa, ale jedzą ryby.

Jeśli ktoś chce więcej poczytać o tej diecie to zajrzyjcie TU.

Ps. Nie, to nie jest reklama tej diety. Kiedyś z niej korzystałam , za nim zaszła w drugą ciążę i byłam z niej zadowolona, dlatego też do niej wracam i o niej krótko mówię.

Trening

Ah kiedy tylko zrobiło się cieplej odkurzyłam swój rower, który 3 lata stał i zbierał kurz. Ojoj jakie to było cudowne uczucie znów móc wsiąść na rower i jechać przed siebie. Kiedyś bardzo dużo jeździłam na rowerze. Z domu do pracy, po pracy do domu, później też znów na rower. Szczególnie wieczorem lubiłam jeździć, a w dni wolne to już w ogóle obowiązkowo musiała być przejażdżka.

Obecnie na rowerze jeżdżę minimum 2 razy w tygodniu. Na razie około 30-40 minut jazdy czyli 5-6 km średnim tempem.  Teraz włączam treningi, na razie w domu. 2-3 razy w tygodniu cardio – Karate Cardio Military Anny Lewandowskiej oraz 2-3 razy w tygodniu trening interwałowy z wykorzystaniem ciężarów. Ten drugi układam sobie sama. Narazie skupiam się na całym ciele ponieważ jednak tych dodatkowych kilogramów jest dużo, a później dopiero treningu będę rozbijać na partię. 

Jak będzie wyglądał mój trening interwałowy z ciężarem o tym napiszę oddzielny wpis na blogu i opiszę wszystko.

Do aktywności fizycznej dodać należy jeszcze spacer z dziećmi, który będzie prawie codziennie lub co drugi dzień.

 

Dziś 23 kwietnia 2018 rok rozpoczynam drogę po zdrowszą wersje siebie. A kiedy syn zaraz pójdzie spać na drzemkę biorę się za trening razem z moja córką 😉

 


Spodobał Ci się mój wpis? Będzie mi miło jeśli dasz mi o tym znać.

Każdy sygnał od Ciebie i innych czytelników jest dla mnie bardzo ważny i sprawia, że chcę być coraz lepsza. Aby docenić moją pracę, możesz:

Author