Pierwszy kwartał roku był dla mnie trudnym czasem. Problemy ze słuchem, leżenie w szpitalu, kuracja sterydowa, która wpłynęła na mój organizm (nadal wpływa bo znów biorę sterydy). Poprawa, a później znów pogorszenie słuchu. To wszystko kiepsko wpłynęło na mój stan fizyczny, a szczególne psychiczny.

Postanowiłam stworzyć swój na plan na maj na lepszą i zdrowszą wersję siebie. To nie będzie plan, który ma mnie zmienić w osobą jaką nie jestem. Ten plan ma pomóc mi wcielić w życie zdrowe nawyki, które od dawna chciałam wprowadzić oraz utrwalić te, które od pewnego czasu już praktykuję. Dodatkowo maj będzie dla miesiącem pracowitym, będę miała do załatwienia trochę spraw związanych z pracą bo w połowie maja kończy mi się urlop macierzyński. Przede mną również planowanie roczku syna oraz przygotowanie go wraz z moim J. A także kontynuacja leczenia mojego niedosłuchu obustronnego. No i najważniejsze forma na wakacje 😉 Realizowanie tego planu doda mi energii oraz poprawi mi komfort psychiczny i fizyczny.

Maj był dla mnie zawsze miesiącem pięknym i wyjątkowym. Rozkwitają kwiaty i drzewa, pogoda powoli zaczyna rozpieszczać słońcem i temperaturą. Dlatego też maj będzie idealnym miesiącem na wprowadzenie mojego planu i realizowaniu go w tym pięknym i wyjątkowym miesiącu.

Mój plan na lepszą i zdrowszą wersję siebie podzieliłam na 4 rozdziały: dla ducha i umysłu, dla ciała – pielęgnacja, dla ciała – trening, dla ciała – żywienie. Oczywiście mogłabym zrobić tylko 2 i wszystko co dla ciała wpisać razem, ale taka forma po działu jest dla mnie wygodniejsza.

 

4-tygodniowy plan na lepszą i zdrowszą wersje siebie

Dla ducha i umysłu:
  • codziennie 45 minut z książką – 15 minut rano oraz 30 minut wieczorem;
  • kłaść się spać max 23:30, jest to dla mnie najbardziej optymalna godzina chodzenia spać, jeśli rano wstaję 6:30. Zauważyłam, że trudniej mi się wstaje i funkcjonuje jeśli śpię dłużej niż 8 h oraz kiedy wstaję między 7 a 8 rano. Od kiedy ostatnie kilka dni wstaję 6:30 czuję się lepiej;
  • poranna praktyka jogi – codziennie 10 – 15 minut jogi rano aby rozbudzić ciało, ale przede wszystkim obudzić, wyciszyć i nastroić pozytywnie swój umysł i ducha;
  • po porannej praktyce jogi, czas na poranną medytację wdzięczności;
  • 2 razy dziennie modlitwa – moja prywatna rozmowa z Bogiem na rozpoczęcia dnia oraz na zakończenie dnia;
  • na koniec dnia, najlepiej przed snem spisywanie w Dzienniku Wdzięczności rzeczy za które jestem wdzięczna;
Dla ciała – pielęgnacja:
  • co drugi dzień szczotkowanie ciała na sucho rano i wieczorem – szczotkowanie ciała ma na celu ulepszyć ukrwienie ciała, usunąć martwy naskórek, ujędrnić skórę, pobudzić ciało;
  • min. 3 razy w tygodniu maseczka w płachcie lub tradycyjna na twarz (odpowiednio dobrana do potrzeb skóry);
  • codziennie balsamowanie ciała odpowiednio dobranym produktem;
  • 2 razy w tygodniu maska na włosy – kompres 20-minutowy pod czepkiem i ręcznikiem
Dla ciała – trening
  • 2 razy w tygodniu Karate Cardio Military Ani Lewandowskiej
  • 2 – 3 razy w tygodniu trening siłowy połączony z interwałami z wykorzystaniem ciężaru własnego ciała oraz ciężarów w postaci hantli i kettli oraz wykorzystanie opasek kinetycznych BOOTYkiller (więcej info co to TU)
  • poranna praktyka jogi
Dla ciała (i umysłu) – żywienie
  • dobrze i prawidłowo zbilansowana dieta wspomagająca redukcję masy ciała: 4 – 5 posiłków w ciągu dnia: 3 główne posiłki plus 1 lub 2 przekąski (co będę jadła będzie zawarte w foodbook`ach podzielonych na śniadania, obiady i kolacje)
  • nawodnienie organizmu czyli wypijanie min. 2l wody dziennie (woda pomaga usunąć toksyny z organizmu, nawadnia skórę, pomaga pozbyć się nadmiaru wody w organizmie w skutek niedoboru wody (kiedy do organizmu dostarczana jest mała ilość wody, organizm zamiast wydalać wodę po prostu ją zatrzymuje, przez co tworzą się obrzęki, czy celluit wodny)).
  • suplementacja : (wstawiam od razu link do produktów, które ja używam i będę używać bo czekam na dostawę na dniach, PS. to nie reklama sklepu i nikt mi za to nie płaci. Kupuję produkty tam gdzie wiem, że produkty są dobre i godne polecenia oraz mi się opłaca i mam możliwość skorzystania z dodatkowych rabatów)
    Witaminy i minerały (KLIK), Omega 3 (KLIK), Wit. D3 i K2 (KLIK), Ashwaganda (KLIK),  Witamina C (KLIK), Vitapil (KLIK), Wit. B (ja biorę firmy Teva).

 

Maj będzie miesiącem cudownym, pełnym pozytywnej energii, po mimo sporej ilości spraw do załatwienia. Będę dążyć do tego, aby nauczyć się czerpać z życia garściami jak najwięcej dobrych rzeczy i wysyłać w świat pozytywną energię. Pragnę nauczyć się porażki obracać w sukcesy, pragnę nauczyć się radzić sobie ze stresem jeszcze lepiej niż dotychczas. Pragnę nauczyć się do końca nie przejmować się opiniami innych, pragnę utrwalić w sobie życzliwość do innych ludzi.

Moi Mili lecę wydrukować swój plan w formacie A4 i zaraz potem zawieszę go w miejscu, które widzę bardzo często. Dzięki temu w każdej chwili będę mogła na niego zerknąć i przypomnieć sobie co danego dnia chciałam zrobić.
A Wam Robaczki życzę cudownej, ciepłej, słonecznej majówki. Dajcie znać w komentarzach jak spędzacie majówkę w domu czy wyjeżdżacie?
W majówkę wrzućcie na luz i zjedzcie pyszną kiełbaskę z grilla lub szaszłyka albo karkóweczkę, albo wszystkie 3 pyszne potrawy z grilla. Ojoj, ale mam ochotę na grilla 😀


Spodobał Ci się mój wpis? Będzie mi miło jeśli dasz mi o tym znać.

Każdy sygnał od Ciebie i innych czytelników jest dla mnie bardzo ważny i sprawia, że chcę być coraz lepsza. Aby docenić moją pracę, możesz:

Author