Lifestyle, Motywacja

Moje małe cele na wrzesień

Prawie każdy ma w życiu jakieś cele. Jedni mają większe inni mniejsze, a jeszcze inni większe cele rozbijają na mniejsze aby było łatwiej je realizować. Osobiście należę do tej ostatniej grupy. Wolę mniejsze cele, które ostatecznie tworzą ten większy, główny cel. Tak mi jest wygodniej.

Ostatnio była chwilowa cisza na blogu i na fb. Po pierwsze dzieci. Dwójka maluchów pochłania cały czas jaki mam, a wieczorem nadzwyczajniej w świecie padam 🙂 a po drugie potrzebowałam sobie pewnie rzeczy i myśli poukładać. Ciągle chce się rozwijać i ciągle pojawiają mi się nowe pomysły i to właśnie je musiałam zweryfikować, poprawić, ulepszyć i wybrać najlepsze.

Dodatkowo postanowiłam co miesiąc dzielić się publicznie swoimi małymi miesięcznymi celami, a później podsumowaniami. Takie publicznie przedstawienie swoich celi zobowiązuje do wywiązania się z tego co się napisało. Dla mnie będzie to jeszcze większą motywacja do działania, a przy okazji może kogoś również zainspiruję do tworzenia takich miesięcznych celi. A teraz do sedna 😉

Moje małe cele na wrzesień:
Osobiste:
  1. Zrobić w końcu porządek w dokumentach – od przeprowadzki z wynajmu na nasze minęło już sporo czasu jakieś 5 miesięcy, a ja nadal nie zrobiłam porządku w dokumentach. Wiem gdzie co jest, ale jednak sporo dokumentów nie ma własnej koszulki i własnego miejsca w segregatorze. Dlatego postanawiam we wrześniu zrobić porządek w papierach!
  2. Przeczytać minimum 2 książki – mam bardzo dużo książek, które chciałabym przeczytać. Wiem, że śmiało w miesiącu można przeczytać więcej niż 2 książki jednak muszę myśleć realistycznie. Czytać będę wtedy kiedy będę miała czas dla siebie wyznaczony lub kiedy będę usypiać synka.
  3. Uporządkować mieszkanie – dzięki jodze moja dusza wkroczyła na ścieżkę piękna i minimalizmu. Rzeczy niepotrzebne na codzień, stojące na wierzchu przytłaczają mnie i męczą. Pragnę jasności, przestrzeni, minimalizmu. Uporządkowanie mieszkania połączę akurat z myciem okien i sprzątaniem na jesień.
Blogowe i rozwojowe:
  1. Pisać 4-5 artykułów tygodniowo – po pierwsze wyrobienie systematyczności, po drugie dzięki częstemu pisaniu wyrobi się mój styl pisania, po trzecie chce utrzymywać z Tobą Mój Czytelniku stały i aktywny kontakt.
  2. Przygotować listę tematów na październik – przygotowanie takiej listy uporządkuje mi to czym chce się z Tobą dzielić tu na blogu, ale również będę mogła skupić się wtedy na pisaniu mając ułożony plan wpisów.
  3. Podszkolić się w SEO czyli pozycjonowaniu strony i wpisów – ma to na celu pomóc mojej stronie być widocznym w wynikach wyszukiwania google.

Łącznie na wrzesień mam 6 małych celów. Na początku października opublikuję podsumowanie moich działań we wrześniu, a wtedy wyjdzie co udało mi się zrealizować, a co przejdzie na następny miesiąc. Moje plany muszą być elastyczne głównie ze względów rodzinnych, bo rodzina zawsze będzie i jest na pierwszym miejscu.

 


Spodobał Ci się mój wpis? Będzie mi miło jeśli dasz mi o tym znać.

Każdy sygnał od Ciebie i innych czytelników jest dla mnie bardzo ważny i sprawia, że chcę być coraz lepsza. Aby docenić moją pracę, możesz: